Powiat pucki: funkcjonariusze MOSG ujawnili nielegalnie pracujących cudzoziemców Powiat pucki: funkcjonariusze MOSG ujawnili nielegalnie pracujących cudzoziemców

Powiat pucki: funkcjonariusze MOSG ujawnili nielegalnie pracujących cudzoziemców (© MOSG)

Sądową sprawą skończy się kontrola funkcjonariuszy z Placówki Straży Granicznej we Władysławowie, którzy złożyli wizytę w agencji zatrudnienia kierującej cudzoziemców do pracy w jednej z trójmiejskich stoczni. Okazało się, że Rosjanin dał nielegalną pracę 14 osobom z Białorusi i Ukrainy.

Dwie kontrole legalności zatrudnienia cudzoziemców, zweryfikowanych blisko 60 osób i stwierdzonych 37 przypadków powierzenia nielegalnej pracy – to efekt działań przeprowadzonych w dwóch pomorskich firmach przez funkcjonariuszy Straży Granicznej z Gdańska i Władysławowa.

Funkcjonariusze z placówki Straży Granicznej we Władysławowie skontrolowali agencję zatrudnienia, która kierowała cudzoziemców do pracy w jednej z trójmiejskich stoczni.

ZOBACZ TEŻ: Nielegalny bursztyn w Dębkach. Akcja Straży Granicznej w Widowie | NADMORSKA KRONIKA POLICYJNA



Obywatele Ukrainy i Białorusi pracowali tam jako piaskarze, malarze i szlifierze. Pogranicznicy przeanalizowali w sumie dokumentację dotyczącą 30 osób.
- Okazało się, że pracodawca, obywatel Rosji, nielegalnie powierzył pracę 14 cudzoziemcom - informuje kpt. SG Andrzej Juźwiak, rzecznik prasowy komendanta Morskiego Oddziału Straży Granicznej w Gdańsku. - Nie mieli oni zarejestrowanych oświadczeń o zamiarze powierzenia wykonywania pracy i umów o pracę lub umów cywilnoprawnych.

Do sądu trafi wniosek o ukaranie pracodawcy za powierzenie cudzoziemcom nielegalnego wykonywania pracy.



Z koeli funkcjonariusze z placówki Straży Granicznej w Gdańsku 6 lutego zakończyli kontrolę legalności wykonywania pracy przez cudzoziemców, prowadzenia przez nich działalności gospodarczej i powierzenia wykonywania im pracy w firmie budowlanej.

Pogranicznicy skoncentrowali się na dokumentacji związanej z zatrudnieniem 29 cudzoziemców - w większości obywateli Ukrainy i Mołdawii.
- Analiza wykazała, że 23 osoby pracowały nielegalnie - informuje rzecznik MOSG Gdańsk. - Głównym naruszeniem przepisów było wykonywanie pracy bez wymaganego zezwolenia, w jednym przypadku praca była świadczona na warunkach niezgodnych z zezwoleniem.

Wobec dwojga pracodawców zostaną skierowane do sądu wnioski o ukaranie. Grozi im grzywna do 30 tys. zł. Cudzoziemcom będą wydane decyzje administracyjne zobowiązujące do powrotu.


Obcokrajowcy ratunkiem dla polskiego rynku pracy:

Praca

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!