Jedna osoba zginęła w wyniku pożaru budynku jednorodzinnego, który miał miejsce we Władysławowie w niedzielne popołudnie. Jej tożsamość nie jest jeszcze potwierdzona, prawdopodobnie to 45-letni mieszkaniec jednego z domów na osiedlu Cetniewo.

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij
Pożar we Władysławowie - funkcjonariusze, którzy udali się na miejsce zdarzenia, ustalili, że w pomieszczeniu piwnicznym może przebywać 45 letni mieszkaniec – informuje aspirant Łukasz Dettlaff, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Pucku. – Szybko, za pośrednictwem dyżurnego powiadomili pogotowie. Policjanci jeszcze przed przyjazdem strażaków chcieli dostać się do wnętrza i podjąć akcję ratunkową. Pożar był już jednak zaawansowany, z budynku wydobywał się dym i w środku była bardzo wysoka temperatura, policjanci nie zdołali więc wejść do środka.
Po ugaszeniu pożaru wewnątrz piwnicy znaleziono zwłoki mężczyzny. Jego tożsamość nie jest jeszcze potwierdzona.
Na miejscu czynności wykonywała grupa dochodzeniowo - śledcza z prokuratorem rejonowym, jednak dopiero opinia biegłego z zakresu pożarnictwa pozwoli na ustalenie przyczyny pożaru.

Kryminalne

Komentarze (8)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

strazak (gość)

panowie a więc to było tak policja była pierwsza na miejscu ponieważ ten co zgłaszał pożar najpierw zadzwonil na policje a dopiero dyzurny policji zadzwonil na straz pozatym władysławowo przyjechalo tak pozno bo nie mieli strazakow a dlaczego nikt nie napisze o chlapowie ze przyjechali do pozaru zamochodem do wypadków (technicznym) mając 200 miltów wody. pozatym takie pisanie komentarzy to paranoja nie wypowiadam sie wiecej na ten temat

a (gość)

nikt nie napisal ze policja NIE BYŁA PIERWSZA na tej akcji...nalezy czytac ze zrozumieniem zanim sie cos napisze... pozdrawiam...

wujek (gość)

Dokładnie. Policja wiadomo ze była pierwsza bo do pozaru sie dysponuje policje, a skoro we włdku jest komisariat i sa policjanci na sluzbie, to właczaja sygnały i jada. Chwila moment i sa na miejscu.

policja (gość)

ten idiota co napisał że nie policja była pierwsza na miejscu zdarzenia niech idzie do okulisty bo ma chyba problemy z oczyma

maniek (gość)

Po Pierwsze. żadne TSR bo to jest tylko jeden kierowca, a sam kierowca sam nie wyjedzie. Po drugie OSP jak kazde inne,a czy jest kierowca czy go nie ma to zero roznicy jezeli nie ma ochotników. Po trzecie J.Góra była długo po Władku, co mozna logicznie udowodnic, gdyz uszkodzili końcówki węzy w węzach na lini zasilającej wóz GCBA, a zasilanie zaczeto robic grubo po rozpoczeciu działań. Po czwarte, ludzie zacznijcie sie leczyc, bo ile Wy macie lat zeby sami sobie w internecie pochwały dawać. Jestescie conajmniej żałośni i zakłamani w sobie. I ten dureń co uwaza ze prawie równo przyjechali z puckiem, niech zmieni lekarza skoro nie zna sie na pozarnictwie. Puck to JRG a to jasne, ze najpierw dysponujesz JRG. A jak nie ma ludzi, to nalezy sie zastanówic dogłębnie, bo we Władysławowie juz 10 lat temu powinno sie rozpoczac myslenie nad JRG. Bo nikt nie bedzie siedział 24h na dobe w remizie, w tak duzym miescie jak Władysławowo. Kazdy pracuje i nie rzuci sie na syrene w czasie pracy. Takie realia. Jestem zbulwersowany i na tym poscie nie skońce, bo to karygodne zeby takie kretynizmy wypisywac publicznie.

... (gość)

TSR wladyslawowo bylo jakies dwie minuty po przyjezdzie PSP puck. a jastrzebia gora minute po władku.
pierwsi byli z chlapowa ale tez dlugo jechali. jakeis 15minut sami tam gasili dwaj strazacy (prywatnie) z chlapowa a predzej policjant ale sie nawdychal dymu i go odsuneli...

Andrzej (gość)

oj znowu TSR Władysławowo dało przykład po jakim czasie przyjechali(prawie że równo z PSP)z tego co wiem to przecież są tam na stałe kierowcy,no ale cieszmy sie ze wogole przyjechali

uczestnik akcji (gość)

nie policjanci a dwaj strazacy z chlapowa ktorzy przebywali nie daleko miejsca akcji ratowali tego mężczyzne, ale powstrzymal ich zbyt gesty dym i wybuchy ognia...

www.ospchlapowo.ubf.pl